forum.nfo.pl

Forum NFO
Teraz jest Cz, 15 lis 2018, 00:40

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Witam! i pytam :-)
PostNapisane: N, 26 sty 2014, 18:47 
Offline

Dołączył(a): Pt, 10 sty 2014, 19:51
Posty: 4
Lokalizacja: jelcz-laskowice. (obok wrocławia)
Jestem nowy na forum i chciałbym się z wami przywitać :D
Ale mam też mały zestaw pytań. Mam nadzieje że nie zabijecie mnie za to, no ale kto pyta nie błądzi.
Więc, jestem zainteresowany kupnem kota norweskiego, wiem (z czego co wyczytałem) że są rodzinne tzn. Ehmm nie nie wiem jak to ubrać w słowa..
Chodzi o to że mam młodsze rodzeństwo i martwię się o nich i o kota, i tu pytanie. Czy kot będzie drapał moje rodzeństwo (prawie 2 letniego chłopczyka) i czy brat będsie drapał kota :-\
Drugie pytanie jest takie. Do kiedy kotka trzeba podawać kotu mleko no i jakie?
Kiedy podawać suchą i mokrą karmę no i jaką wybrać?
Nie mieszkam w bloku, tylko w domu jednorodzinnym z działką i ogrodem,
I czy mimo to muszę kupić siatkę do okien (dach nie jest stromy).
Dach ma swego rodzaju podporę która przytrzymuje warstwę śniegu żeby on nie spadł na ludzi na dole (na podwórku). Czyli jak kot " wypadanie" lekko sturla się na
tą podporę. mam nadzieję że ciepło mnie przyjmiecie.
pozdrawiam.

_________________
Pozdrawiam!
-----------------------


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Witam! i pytam :-)
PostNapisane: Pn, 27 sty 2014, 18:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 17 sty 2004, 16:29
Posty: 6498
Lokalizacja: Warszawa-Żoliborz
Dzień dobry :) Twoje pytania nie są w ogóle nie na miejscu - sa jak najbardziej zasadne :) Czy lęk o relacje między braciszkiem a kociakiem jest Twoim lękiem, czy lękiem Twoich rodziców? Jak oni zapatrują się na czterołapego domownika? Musicie wszyscy pamiętać, że kot to tylko zwierzątko - i komunikuje się jeszcze gorzej niż dwulatek ;) i trzeba poświęcić mu mnóstwo czasu i uwagi. Być może do Waszej rodziny bardziej od młodziutkiego kociaka pasował będzie koci podrostek, a nawet młody kot dorosły - jest trochę takich kotów u naszych klubowiczów. Hodowcy róznie podchodzą do sprzedawania kotów do domów z małymi dziećmi, głównie ze względu na to, że dla rodzica to jego dziecko będzie ważniejsze, a kot zawsze będzie winny.
Jeśli w Waszym domu nigdy nie było zwierząt nauka wprowadzania kota do domu z małym biegającym dwunogim kotkiem ;) będzie żmudna - i wszystko w rękach Waszych rodziców, czy będa chcieli się tego podjąć. Żadnemu hodowcy nie zależy na wypchnięciu kota do domu, w którym nie będzie on szczęśliwy bo, np.: a) dziecko biega, krzyczy, koniecznie chce wziąć kota na ręce - a norweg (jak większość kotów) ceni spokój, a zabawę - nawet tę szaloną - w wybranych przez siebie porach; b) pani krzyczy, bo kot znowu chciał spróbować kaszki dziecka, znowu wlamał się do szafy, przespał tam pól dnia, zostawiając na ubraniach pół futra; c) wszyscy krzyczą, bo nieszczęsliwy kot nasikał dziecku do łóżeczka - małe dzieci naprawde intesywnie pachną często koty chcą - rywalizując z dzieckiem o względy ludzi - zdominować ten zapach.
Specjalnie opisałam ekstremalne sytuacje, które nie są niestety wyssane z palca - zdarzyły się w róznych domach naprawdę. Mogę dodać jeszcze taką - ten kot jest nietowarzyski, cały dzień siedzi pod łózkiem, wychodzi dopiero o 22-giej. A o której kładziecie państwo spać córeczkę? Około 22-giej... - i wszystko staje się jasne, prawda?
Reasumując - jesli rodzice także chca kota, kot nie będzie drapał brata, a i brat będzie szanował kota - ponieważ wszyscy nauczycie się szanować nawzajem i rozumieć dawane przez siebie sygnały :)

A w kwestiach żywieniowych pomoże Wam hodowca, kiedy już zdecydujecie się, zeby kot z Wami zamieszkał. DOradzi też, jak zabezpieczyć okna, zbudować wolierę itp.

Agnieszka

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail WWW  
 
 Tytuł: Re: Witam! i pytam :-)
PostNapisane: Pn, 27 sty 2014, 19:34 
Offline

Dołączył(a): Pt, 10 sty 2014, 19:51
Posty: 4
Lokalizacja: jelcz-laskowice. (obok wrocławia)
Dziękuję za odpowiedź :D
Kiedyś mielismy dachowca, ale zdechł ponieważ był, a w zasadzie była stara.
Mamę przekonuję do kota, niestety jest ona rozdarta pomiędzy miłym głaskaniem kotka-kolankowca, a nieprzyjemnymi zapachami (wiemy o co chodzi?).
Sądzę (w sumie to jestem pewien) że jestem na tyle odpowiedzialny, żeby sprzątać kuwete, sierść i ew. Prać pościel :D
Prosiłbym o przeczytanie tego o siatkach [na końcu poprzedniej wypowiedzi]

_________________
Pozdrawiam!
-----------------------


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Witam! i pytam :-)
PostNapisane: Pn, 27 sty 2014, 20:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 17 sty 2004, 16:29
Posty: 6498
Lokalizacja: Warszawa-Żoliborz
carlosss napisał(a):
Dziękuję za odpowiedź :D
Kiedyś mielismy dachowca, ale zdechł ponieważ był, a w zasadzie była stara.


jak stara?

carlosss napisał(a):
Mamę przekonuję do kota, niestety jest ona rozdarta pomiędzy miłym głaskaniem kotka-kolankowca, a nieprzyjemnymi zapachami (wiemy o co chodzi?).


No więc, nie wiemy :( Koty nie smierdzą. No chyba że załatwiają się poza kuwetą. Jednak zwykle tego nie robią - jak robią, to znaczy, że chcą nam coś powiedzieć, np. "boli mnie, jak sikam", "jest mi źle, źle się czuję, nikt mnie kocha", "kuweta jest niesprzątnięta, nie będę do tej sikać", "hej, w tej kuwecie już jest siku, nie zrobię do niej kupy" ;)

carlosss napisał(a):
Sądzę (w sumie to jestem pewien) że jestem na tyle odpowiedzialny, żeby sprzątać kuwete, sierść i ew. Prać pościel :D
Prosiłbym o przeczytanie tego o siatkach [na końcu poprzedniej wypowiedzi]


Hmm, ja rozumiem, że jesteś duży :D i odpowiedzialny - jednak to ciągle dom Twoich rodziców :( I jesli im nie będzie się coś podobało, to mogą chcieć się kota "pozbyć" - zwłaszcza że sam piszesz, że mama niekoniecznie chce znowu mieć kota... W tej sytuacji - NAJPIERW Twoi rodzice muszą chcieć mieć kota. A dopiero potem Ty. Mówię to jako matka dorosłych już synów :) Wiem, jakie OKROPNE potrafią być mamy ;) Sama taka jestem (czasami ;) ). I wiem też, że to rodzice dyktują warunki w domu, a jeśli synowi się nie podoba, to może poszukać sobie własnego lokum ;)

A jesli chodzi o zabezpieczenie okien - nie chodzi o to, że kot wypadnie i coś sobie zrobi, tylko, że wypadnie i zwieje. Zresztą - zabezpieczenia, to sprawa drugorzędna :D NAJWAŻNIEJSI są rodzice :)

Ag.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail WWW  
 
 Tytuł: Re: Witam! i pytam :-)
PostNapisane: Wt, 28 sty 2014, 16:48 
Offline

Dołączył(a): Pt, 10 sty 2014, 19:51
Posty: 4
Lokalizacja: jelcz-laskowice. (obok wrocławia)
Bardzo dziękuję za odpowiedź!
Pozdrawiam! Karol
A co do mojej zdechłej kotki (nazywała się figa) :( to była ona o niewiele starsza
ode mnie. urodziłem się w 2000r a ona,możliwe że nie całe 3 lata wcześniej.
Zdechła ze 2 lata temu. Długo zyla jak na dachowca?
:(


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Witam! i pytam :-)
PostNapisane: Pt, 31 sty 2014, 18:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 17 sty 2004, 16:29
Posty: 6498
Lokalizacja: Warszawa-Żoliborz
carlosss napisał(a):
Długo zyla jak na dachowca?


Ponad 10 lat - to zawsze sporo. Czy na dachowca, czy rasowca ;) Ja tam zawsze mówię, że norwegi to takie skandynawskie dachowce ;)

Posłuchaj carlosss - Twoje 13-14 lat to dużo i mało zarazem :) Z wieloma rzeczami dasz radę, ale inne Cię po prostu przerosną. Tak już jest - nie żebym wątpiła w Twoje umiejętności, chęci i możliwości. Dlatego w pierwszej kolejności to mama (i tata) muszą powiedzieć - tak, chcemy kota. Wiemy i akceptujemy, że to Twój kot, ale możesz liczyć na naszą pomoc, w takich sytuacjach, jak wyjście do weterynarza, dbanie o kota, kiedy Ty wyjedziesz na wakacje czy wychowywanie Twojego młodszego brata, żeby kota szanował. Jeśli oni tego nie zrobią, z całego Twojego chcenia, dojrzałości - nici, niestety.

Ag.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail WWW  
 
 Tytuł: Re: Witam! i pytam :-)
PostNapisane: Pt, 31 sty 2014, 23:14 
Offline

Dołączył(a): Pt, 10 sty 2014, 19:51
Posty: 4
Lokalizacja: jelcz-laskowice. (obok wrocławia)
nom :/
dzięki! obgadamy to jeszcze z całą rodzinką ;)

_________________
Pozdrawiam!
-----------------------


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Witam! i pytam :-)
PostNapisane: Śr, 4 lip 2018, 12:51 
Offline

Dołączył(a): Pn, 4 gru 2017, 20:15
Posty: 10
Witam też miałem podobny problem, lecz do tego doszło jeszcze to, że dach zaczął być mało szczelny i musieliśmy dla dobra naszego i kotów. Wymienić dach oraz styropian do dachu. Zaczęliśmy szukać w sklepach, ale nie było za bardzo ciekawej oferty. Moja dobra koleżanka poleciała mi stronę https://www.bricoman.pl/materialy-budowlane/welna-styropian/welna-do-poddaszy gdzie znalazłam odpowiednie materiał do dachu i tuż po szybkiej dostawie mogliśmy zacząć remont. Teraz kotkom jest już ciepło :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

Forum korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności - Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.